Dostarczamy HUMANistycznych inspiracji - ZNAJDŹ NAS NA FACEBOOKU! Albo od razu polub
Osoby starsze a architektura

Osoby starsze a architektura

Humanmag

O waznej roli architektury w życiu osób starszych mówi dr Magdalena Łukasiuk z Instytutu Stosowanych Nauk Społecznych Uniwersytetu Warszawskiego.

Redakcja HUMANMAG.pl
Wtorek, 13 Czerwca 2017

  • Skomentuj

Polski dyskurs wokół kwestii architektury wydaje się być zdominowany przez tematy od lat „dyżurne” i idące za nimi schematy myślowe. Koncentruje się on na barierach fizycznych i konieczności ich usuwania (poprzez windy, podjazdy etc.), pomijając niemal zupełnie subtelniejsze aspekty tematu. Chciałabym wskazać na dwa z nich.

Pierwszy dotyczy zapraszającego lub odstraszającego charakteru przestrzeni. Obok czysto fizycznych udogodnień, zapraszające są budynki o estetyce bliskiej i oswojonej, niezbyt ekstrawaganckiej, ciepłej i przytulnej, pasującej do parametrów estetycznych zakładanych użytkowników. Odstraszający albo onieśmielający jest ostentacyjny luksus, zimna kolorystyka, metaliczność, transparentność, pustka, poczucie bycia „na widoku”. Tak zaaranżowane obiekty same selekcjonują swoich gości, posługując się estetyką jako narzędziem segregacji. Mniej pożądane kategorie społeczne, takie jak osoby starsze czy uboższe, doskonale rozkodowują te komunikaty i rozumieją, że to obiekt „nie dla kogoś takiego, jak ja”.
Drugi, nieoczywisty aspekt, dotyczy modernizacji i – zwłaszcza – rewitalizacji. Częstokroć ingeruje ona brutalnie w nawyki i automatyzmy, a nawet wytwarzane latami rytuały, które pielęgnowali długoletni mieszkańcy wespół z architekturą. Innymi słowy, sposoby poruszania się po okolicy, miejsca nieformalnych spotkań, codzienne praktyki starszych mieszkańców bywają bezpowrotnie utracone przez rekonfigurację przestrzeni fizycznej.

Mieszkańcy rewitalizowanych sąsiedztw – ludzie z niższych i średnich warstw społecznych, starsi wiekiem – często tracą ważne przestrzenie pozadomowych relacji. Co więcej, działania rewitalizacyjne naruszają estetyczną ciągłość między wnętrzami ich domów, klatek schodowych a ulicą i najbliższym otoczeniem: nowoczesna aranżacja przestrzeni publicznej powoduje „wywłaszczenie” okolicznych mieszkańców z części ich życiowej przestrzeni, spychając tych niepasujących (wiekiem, statusem społecznym i materialnym) do zamkniętych przestrzeni własnych mieszkań i ograniczając ich aktywność pozarodzinną w miejscu zamieszkania.

REKOMENDOWANE DLA CIEBIE