Dostarczamy HUMANistycznych inspiracji - ZNAJDŹ NAS NA FACEBOOKU! Albo od razu polub
HUMAN pod choinkę

HUMAN pod choinkę

Humanmag

Czego potrzebuje prawdziwy HUMAN-ista na święta? Oczywiście czegoś dla ciała i dla ducha. Tym pierwszym zajmiecie się na pewno sami, a w drugim trochę Wam pomożemy. Oto kilka naszych propozycji, jak sobie coś samemu sprezentować. Całkowicie za darmo.

Arkadiusz Kaczanowski
Wtorek, 22 Grudnia 2015

  • Skomentuj

Do posłuchania

Gdy Radiohead parę lat temu wypuściło swoje "In Rainbows" za darmo w internecie, to wywołali tym małą sensację na rynku. Dziś coraz częściej muzycy mają świadomość, że aby zdobyć popularność trzeba bardziej być słuchanym, niż kupowanym. I oddają nam swoją muzykę. W tym roku chcielibyśmy polecić Wam dwa albumy, które twórcy nieodpłatnie udostępnili publiczności.

Pierwszym jest jedno z muzycznych odkryć tego roku – nowy album Taco Hemingway. Choć jego "Umowa o dzieło" to już trzeci krążek w dyskografii, to dopiero dzięki niemu zyskał sporą popularność w mediach. Na pewno nie każdy jest wielbicielem rapu (w tym piszący te słowa), ale kompozycje Taco zaskakują pomysłowością z jaką korzysta z dobrodziejstwa języka polskiego, buduje wpadające w ucho frazy i opowiada o otaczającej nas rzeczywistości. Warto posłuchać, bo to na pewno jeden z ciekawszych młodych głosów na naszej scenie. I co najważniejsze: zarówno ten album, jak i poprzedni, artysta oddaje nam do dyspozycji bez konieczności płacenia za muzykę. Nic tylko brać i słuchać.

W drugiej paczce pod choinką znajdziecie zaś muzykę artysty mniej znanego, ale którego kompozycje doskonale sprawdzą się jako miły dodatek na zimne, grudniowe i styczniowe wieczory. I przy okazji możecie się przekonać, że nie tylko w wielkich miastach powstaje dobra muzyka, ale obrzeża Puszczy Knyszyńskiej są również świetnym miejscem na tworzenie ciekawych brzmień.

Evening Mode został powołany do życia wczesną wiosną 2015 r. W ciągu kilku miesięcy powstało 11 kompozycji, które wypełniły pierwszy album Piotra Trypusa – multiinstrumentalisty tworzącego ten projekt. Dźwięki, które tworzy Evening Mode mają swoje źródła w gitarowym ambiencie, post-rocku oraz muzyce filmowej. Cechą, która najlepiej oddaje charakter twórczości Piotra jest tęskny, nostalgiczny klimat. Płyty możecie posłuchać (i pobrać) na Bandcamp.

Do czytania

Do ciepłej herbaty najlepiej pasuje oczywiście odrobina miodu oraz książka. Książki nie smarujemy miodem ani nie zalewamy herbatą, pamiętajcie! Świetnej literatury pozostającej w domenie publicznej nie brakuje, ale my znaleźliśmy dla Was coś wyjątkowego.

Czy wiecie, kto pisał najlepsze powieści grozy w Polsce? To Stefan Grabiński, który tworzył w dwudziestoleciu międzywojennym, a jego zbiór nowel „Demon ruchu” to do dziś jedne z najlepszych opowieści o pociągach i straszydłach w rodzimej literaturze. Czyli jeśli ktoś nie lubi duchów, ale lubi pociągi, to też w tych historiach się odnajdzie. Tym bardziej, że dzieła Grabińskiego można ściągać na swój czytnik a nawet słuchać w odtwarzaczu (są darmowe e-booki oraz audiobooki). Wystarczy zajrzeć na Wolne lektury.

A jeśli gustujecie w klimatach spokojniejszych i bardziej edukacyjnych, to Metropolitan Museum of Art’s przygotowało nie lada gratkę dla koneserów sztuki – 448 publikacji tej placówki do ściągnięcia wprost ze strony Muzeum. Jeśli więc chcecie poczytać o sztuce rysunku anatomicznego Leonarda Da Vinci albo poznać historię impresjonizmu amerykańskiego koniecznie zajrzyjcie do katalogu MetMuseum i kształćcie się przez Święta. I w Sylwestra, i cały rok.

Do oglądania

A na koniec pomysł na wspólne, rodzinne oglądanie - bez względu na bariery językowe czy wiek. Bo mowa, jaką posługuje się Charlie Chaplin jest zrozumiała dla każdego - bo nie używa słów. A jego historie – do dziś chwytają za serce. W Archiwum Internetu można znaleźć kilkadziesiąt krótkich nowelek z jego udziałem. Wszystko z czasów, gdy film dopiero się rodził, a język kinematografii – kształtował.

Chaplin_The_Kid_edit.jpg
Chaplin_The_Kid_edit.jpg

Jeśli do tego dodamy „Gorączkę złota” (tę zobaczycie w portalu Wikimedia) czy „Brzdąca” (też do obejrzenia na Wikimedia) to wspólne oglądanie starych komedii może być nie tylko przyjemnym, ale i wzbogacającym doświadczeniem. Bo zapominamy czasami, że pod melonikiem i wąsem Charliego kryje się nie tylko komediant, ale też filozof kina. Chaplin zawsze w swojej twórczości starał się mówić o wartości jaką jest ludzka solidarność i wzajemna tolerancja.

To co, pora rozpakowywać prezenty?

Radosnych Świąt życzy Redakcja!

 

(zdjęcie w nagłówku:  pixabay.com)

REKOMENDOWANE DLA CIEBIE