Dostarczamy HUMANistycznych inspiracji - ZNAJDŹ NAS NA FACEBOOKU! Albo od razu polub
Biologiczny profil zabójcy

Biologiczny profil zabójcy

Humanmag

Jednym z największych przebojów serwisu crowdfundingowowego Kickstarter był w ostatnich miesiącach projekt ilustrowanej wersji książki „O powstawaniu gatunków“ Karola Darwina. Po raz pierwszy ukazała się w 1859 r. Teraz Sabina Radeva, rysująca po nocach mama dwójki dzieci, błyskawicznie zebrała kwoty wielokrotnie przekraczające jej skromne potrzeby.

Paulina Wilk
Wtorek, 8 Listopada 2016

  • Skomentuj

Egzemplarze książki z bonusowym zestawem ćwiczeń edukacyjnych wkrótce polecą do wielu krajów świata, w których mieszkają czytelnicy sponsorujący jej publikację. To symboliczne, że w dobie różnorodnych i ogłaszanych każdego dnia wyników badań naukowych, ludzie wciąż najbardziej zainteresowani są... sobą. I że wciąż tak słabo siebie znają.


Przypomnienie teorii Darwina o mechanizmach ewolucji i doborze naturalnym może mieć dziś zaskakujący efekt. Pierwszego przewrotu angielski przyrodnik dokonał na długo przed odkryciami paleontologicznymi czy badaniami geologicznymi potwierdzającymi jego założenia o szczególnej pozycji człowieka. Teraz jednak przyglądanie się losom homo sapiens, przy uwzględnieniu najnowszych badań, to okazja, by nabrać pokory i zrozumienia wobec niejednoznacznej, jeśli nie wprost negatywnej roli, jaką odegraliśmy w dziejach.


O tym, jak odważnie, krytycznie, a przy tym porywająco pisać o człowieku przypominają międzynarodowe przeboje eksponowane w księgarniach portów lotniczych całego świata. Na przykład „Od zwierząt do bogów“ doktora Yuvala Noah Harariego z Oxford University, na którego wykłady internetowe zapisało się 65 tys. osób. Albo „Szóste wymieranie“ Elizabeth Kolbert, dziennikarki nagrodzonej Pulitzerem – tytuł długo okupujący listę bestsellerów „New York Timesa“.


Harari na 450 stronach kondensuje historię gatunku ludzkiego, prezentuje zwrotne momenty rozwoju naszej cywilizacji, ale zwraca uwagę na dwie kluczowe informacje. Po pierwsze homo sapiens od bardzo niedawna - ledwie 12 tys. lat - znajduje się w tej wyjątkowej sytuacji, że żyje na świecie jako jedyny gatunek hominidów. Wcześniej dzieliliśmy czasoprzestrzeń z innymi, np. neandertalczykami, ba – łączyliśmy się z nimi, czego dowodem jest pochodząca od nich część naszego DNA. I także my przyczyniliśmy się do szybkiego wyginięcia własnych kuzynów. Po drugie Harari otrzeźwiająco przypomina, że ewolucja nie zakończyła się – postępuje, a jej dotychczasowe reguły pozwalają sądzić, że sapiens jest tylko gatunkiem pośrednim. Słowem: po nas przyjdzie kolejny. Zdaniem badaczy transhumanizmu naszymi następcami będą ludzie bioniczni, czyli cyborgi lub roboty, łączące postać biologiczną z osiągnięciami technologii. Zanim wydamy okrzyk oburzenia – uspokaja Harari – warto zdać sobie sprawę, że wiedza i technologia, to zaawansowane etapy ewolucji, a nie będące jej zaprzeczeniem obce formy. Profesor proponuje kojącą perspektywę: jesteśmy częścią procesu niepowstrzymanych zmian, nie ma więc powodu lękać się o przyszłość. Wystarczy otworzyć się na myśl, że czeka nas kolejne wielkie przeobrażenie.


O ile go dożyjemy – upomina twardo Elizabeth Kolbert, która opowieść Harariego uzupełnia o dość przygnębiające obserwacje. W swej książce dowodzi, że odkąd homo sapiens zjawił się w Afryce Wschodniej, trudni się głównie niszczeniem innych form życia. Przekonujących argumentów na to dostarcza chociażby szybkie wyginięcie megassaków w Australii i Nowej Zelandii po zjawieniu się tam ludzi albo smutny koniec neandertalczyków po tym, gdy sapiens przedostał się do Eurazji. Nasze wyjątkowe talenty adaptacyjne, umiejętność przetwarzania informacji i błyskawicznego rozwoju zasługują nie tylko na podziw, bo wyposażyły nas w zdolność niszczenia współmieszkańców planety. Kolbert potwierdza to tropiąc wraz z naukowcami ginące gatunki: koralowce, nietoperze, żaby i nosorożce na całym świecie. Jej reporterska książka została doceniona jako przekonujący dowód w sprawie przeciwko człowiekowi - seryjnemu zabójcy. Teoria szóstego wymierania mówi, że właśnie dochodzi do kolejnej z wielkich, masowych zagład gatunków w dziejach Ziemi. Wcześniej dokonywały ich asteroidy czy zmiany temperatur. Tym razem odpowiedzialni jesteśmy my i nasz styl bycia.


Kolbert zostawia furtkę – supersprawny homo sapiens jest także pierwszym gatunkiem w historii, który ma możliwość dokonania autokorekty. Możemy zdecydować czy zostanie lepszą wersją samych siebie. Harari i Kolbert, podobnie jak Darwin, wydają się w tej sprawie optymistami.

fot. Marcin Łobaczewski

REKOMENDOWANE DLA CIEBIE