Dostarczamy HUMANistycznych inspiracji - ZNAJDŹ NAS NA FACEBOOKU! Albo od razu polub
Architekt idei

Architekt idei

Humanmag

Patrząc na życie i twórczość Oskara Hansena, łatwo uwierzyć, że architektura i sztuka to nie tylko przemyślana forma, ale przede wszystkim spora dawka marzeń oraz idei. Uwielbiany w Skandynawii. W Polsce – w której żył i tworzył – wciąż dopiero jest poznawany.

Marta Borowska
Wtorek, 12 Stycznia 2016

  • Skomentuj

Urodził się w 1922 roku w Helsinkach. Rodzina niedługo potem przenosi się do Wilna, a po II wojnie światowej, w ramach akcji repatriacyjnej Oskar Hansen na stałe zamieszkuje w Polsce. Kończy architekturę na Politechnice Warszawskiej. Jeszcze w czasie studiów wyjeżdża na dwa stypendia: do Paryża i Londynu, a zdobyte tam doświadczenia i kontakty (m.in. z Pablo Picassem i Le Corbusierem) na stałe wpłyną na jego późniejszą pracę i projekty. Czas studiów to także kolejne, niezwykle ważne spotkanie: z Zofią Garlińską, która stała się nie tylko jego towarzyszką życia. Tworzyli wspólnie aż do śmierci Hansena, w 2005 roku.

Fot. Erazm Ciołek, © Fotonova, East News Poland
Fot. Erazm Ciołek, © Fotonova, East News Poland

Człowiek – kreator

Wyobraźmy sobie przestrzeń, w której żyjemy: nasze osiedle, nasz blok, dom, jako miejsce ciągłej zmiany. Są one jedynie tłem dla natury i dla nas – dla człowieka. Płynnie podporządkowują się naszym aktualnym potrzebom, integrują z otaczającą przyrodą. Dziś realizacja tak postrzeganej architektury i przestrzeni z pewnością byłaby możliwa. Nie tylko z perspektywy architektonicznych i społecznych ideowców. Tyle że opisywana koncepcja powstała w latach 60. XX wieku i to w PRL-owskiej Polsce. W czasie, kiedy walczyło się o każdy metr przestrzeni do zagospodarowania. Kiedy stawało się wobec ogromnych w tamtych latach (i nadal aktualnych) potrzeb mieszkaniowych Polaków. W czasie, kiedy walczyło się także o każdy wydany grosz na ich budowę. Wtedy powstała – jak nazwał ją Oskar Hansen - koncepcja Formy Otwartej, która miała już na stałe określić jego wszystkie działania.

Wystawa „Oskar Hansen – Forma Otwarta” w Museu d’art. Contemporani w Barcelonie (MACBA). Wystawa przygotowana przez Muzeum Sztuki Nowoczesnej w Warszawie i MACBA od 2014 roku odwiedziła nie tylko Barcelonę, ale również Porto. Pod koniec sierpnia 2016 zostanie pokazana na Wydziale Architektury Uniwersytetu w Yale. Fot. Simone de Iacobis
Wystawa „Oskar Hansen – Forma Otwarta” w Museu d’art. Contemporani w Barcelonie (MACBA). Wystawa przygotowana przez Muzeum Sztuki Nowoczesnej w Warszawie i MACBA od 2014 roku odwiedziła nie tylko Barcelonę, ale również Porto. Pod koniec sierpnia 2016 zostanie pokazana na Wydziale Architektury Uniwersytetu w Yale. Fot. Simone de Iacobis

Forma Otwarta zakładała, że każdy użytkownik architektury może ją stale współtworzyć. Że jest ona jedynie formą ekspozycji dla codziennych wydarzeń życia. Mówił o konieczności jej „humanizacji”, wierząc w kreatywne działanie każdego człowieka, wierząc w jego możliwości i wartość relacji między ludźmi. To właśnie chciał przekazać realizując wraz z Zofią Hansen swoje dwa najbardziej znane projekty: Osiedle Słowackiego w Lublinie (1961 rok) oraz Przyczółek Grochowski w Warszawie (1963 rok). W idealnym układzie Forma Otwarta miała umożliwiać mieszkańcom osiedla podejmowanie decyzji o rozmieszczeniu funkcjonalnym mieszkań czy nawet wielkości okien, tak by stworzyć mogli najbardziej odpowiadające ich potrzebom, ale również pragnieniom miejsce. W praktyce… niewiele z tych idei zostało zrealizowanych. Pierwszym powodem były oczywiście ograniczenia finansowe i przestrzenne tamtych czasów. Drugim – jak się okazało, zwyczajna niechęć mieszkańców do współtworzenia wspólnego miejsca. A może czasy człowieka-kreatora miały dopiero nadejść?

Linearny System Ciągły, model Pasma Mazowieckiego, proj. Oskar Hansen z zespołem 1968. © Archiwum Oskara Hansena dzięki uprzejmości Igora Hansena
Linearny System Ciągły, model Pasma Mazowieckiego, proj. Oskar Hansen z zespołem 1968. © Archiwum Oskara Hansena dzięki uprzejmości Igora Hansena

Tworząc kolejną swoją architektoniczną koncepcję - Linearny System Ciągły (LSC) – Oskar Hansen poszedł jeszcze dalej. LSC zakładał powstanie systemu wielkich miast zorganizowanych w czterech równoległych pasmach rozciągających się z północy na południe Polski.  Linearność tego układu miała przeciwstawić się tradycyjnej koncepcji miasta rozwijającego się wokół swojego centrum. Zapewniała tym samym równe, egalitarne pod względem dostępu i odległości, dotarcie do wszystkich stref tworzących LSC: strefy mieszkań, natury i usług. W założeniu Hansena, Linearny System Ciągły objąć miał nie tylko Polskę, ale również całą Europę. Koncepcja pozostała jednak jedynie w sferze idei, a pewne jej założenia widać w zrealizowanych przez Oskara i Zofię projektach wspomnianych osiedli.

Dom ikona

Kto chce zobaczyć realizację Formy Otwartej w praktyce, powinien koniecznie wybrać się do Szumina – niewielkiej miejscowości (dziś już tylko letniskowej) położonej w starorzeczu Bugu, niedaleko Warszawy. To tutaj stoi dom Oskara i Zofii Hansenów. Udało im się zrealizować go tak, jak chcieli – bez ograniczeń narzucanych przez socjalistyczną rzeczywistość. Budowany od 1968 roku dom, przez lata zmieniał się zgodnie z potrzebami swoich użytkowników. Stał się ramą, punktem wyjścia do ciągłego tworzenia i porządkowania przestrzeni przez rodzinę Hansenów.

Dom Hansenów w Szuminie. Dzięki swojemu bezpretensjonalnemu kształtowi przez mieszkańców wsi nazywany był „owczarnią”. Fot. Jakub Certowicz
Dom Hansenów w Szuminie. Dzięki swojemu bezpretensjonalnemu kształtowi przez mieszkańców wsi nazywany był „owczarnią”. Fot. Jakub Certowicz

Dom zaprojektowano jako integralną całość zarówno z otaczającym go ogrodem, jak i wioską, w której powstał. Brak tu tradycyjnego podziału na pokoje – zastąpiono go wzajemnym, zaskakującym przenikaniem się poszczególnych przestrzeni. Projekt uwzględnił także możliwość widzenia oraz słyszenia siebie i prowadzonych rozmów z każdego miejsca domu. Okna umieszczono w ten sposób, aby odpowiednio lokowały mieszkańców w przestrzeni otaczającej dom – zarówno tej bliższej, jak i dalszej. To dom, który wciąż zaskakuje, zmienia się, a zarazem zadziwia swoją prostotą i naturalnością.

Oskar Hansen 4-150506_Szumin_04799.jpg
Oskar Hansen 4-150506_Szumin_04799.jpg

Szumin to przede wszystkim umowność przestrzeni – brak tu tradycyjnych układów domowych pomieszczeń. Fot. Jan Smaga, dzięki uprzejmości Fundacji Galerii Foksal
Szumin to przede wszystkim umowność przestrzeni – brak tu tradycyjnych układów domowych pomieszczeń. Fot. Jan Smaga, dzięki uprzejmości Fundacji Galerii Foksal

Dom Hansenów w Szuminie znajduje się obecnie pod opieką warszawskiego Muzeum Sztuki Nowoczesnej. Od maja 2014 roku w okresie wiosenno-jesiennym można go również zwiedzać. Pewnie wielu odwiedzających go będzie zaskoczonych tym, że jako jedyny polski budynek został on wpisany na listę Iconic Houses Network. Znaleźć na niej można ponad 100 domów z całego świata zaprojektowanych przez takich tuzów architektury jak Antonio Gaudi, Frank Lloyd Wright, Le Corbusier, Alvar Alto czy Mies van der Rohe.

Dom w Szuminie niejednokrotnie gościł uczniów Oskara Hansena – dziś można zobaczyć tu ślady dydaktycznej działalności jego mieszkańców. Fot. Jakub Certowicz
Dom w Szuminie niejednokrotnie gościł uczniów Oskara Hansena – dziś można zobaczyć tu ślady dydaktycznej działalności jego mieszkańców. Fot. Jakub Certowicz

Oskar Hansen mawiał, że życie jest zbyt krótkie, aby marnować je na sprawy, które nie wspierają naszych idei. Bez wątpienia, w pełni realizował to stwierdzenie w praktyce. Jego prace i teorie  – bo Hansen to nie tylko architekt, ale również malarz, rzeźbiarz, przez lata wykładowca warszawskiej ASP – miały ogromny wpływ na polską sztukę nowoczesną. Niestety, jak pisze Filip Springer w swojej książce „Źle urodzone” ślad, jaki wraz z Zofią chciał pozostawić w polskiej architekturze, nie jest już jednak tak wyraźny.  Zwyczajnie, wyprzedzał swoją epokę o kilka dobrych dekad…

Prace związane z udostępnieniem publiczności domu Hansenów w Szuminie, jak również wystawa „Oskar Hansen. Otwarta forma” dofinansowane zostały ze środków EOG.

REKOMENDOWANE DLA CIEBIE