Dostarczamy HUMANistycznych inspiracji - ZNAJDŹ NAS NA FACEBOOKU! Albo od razu polub
Szuflada: Na tropach tajemnic

Szuflada: Na tropach tajemnic

Humanmag

Prezentujemy książki, które odkrywają fascynujące tajemnice mniej lub bardziej odległej przeszłości – genialnego renesansowego artysty i jego najwybitniejszego dzieła, legendarnego zakonu rycerskiego, którego dzieje wciąż pobudzają wyobraźnię, a także córki krwawego tyrana, uznanego za największego zbrodniarza w dziejach ludzkości. Każda z tych opowieści przykuwa uwagę i nie pozwala czytelnikowi pozostać obojętnym.

Redakcja Humanmag.pl
1 czerwca 2017

  • Skomentuj

Leonardo i jego dzieło
W 1495 roku Leonardo da Vinci zaczął jedno z najsłynniejszych dzieł sztuki w dziejach ludzkości – „Ostatnią Wieczerzę”. Początkowo niewiele zapowiadało, że spod jego rąk wyjdzie arcydzieło. Poprzednia jego praca – koń odlany z brązu na cześć ojca Lodovico Sforzy, hrabiego Mediolanu – zakończyła się klęską. Sam artysta, nękany przez własne niepewności i frustracje, wciąż żył w przekonaniu, że nie stworzył niczego na miarę swoich możliwości.
Zlecenie namalowania „Ostatniej Wieczerzy” miało być małą kompensatą ostatniej twórczej porażki, choć szanse na jej ukończenie nie były wielkie – Leonardo nigdy nie pracował nad tak dużym obrazem i nie miał doświadczenia z techniką malowania ściennego – freskiem. Mimo tego powstało arcydzieło, które już na wieki stało się wizytówką genialnego artysty.
Ross King ujawnia dziesiątki historii, które są osadzone w tym obrazie, i unieważnia wiele dotyczących go mitów. Przywołując fascynujący okres w europejskiej historii, przedstawia wizerunek jednego z największych geniuszy w historii poprzez opowieść o jego sławnym dziele. Dzięki temu powstała barwna opowieść, po którą chętnie sięgną nie tylko miłośnicy sztuki.

Ross King
„Leonardo i Ostatnia Wieczerza”
Noir sur Blanc
marzec 2017

Sekrety templariuszy
Dzieje Zakonu Ubogich Rycerzy Chrystusa i Świątyni Salomona, który w powszechnej świadomości funkcjonował pod nazwą templariuszy, budziły powszechne zainteresowanie już w czasach średniowiecza. Nieustraszeni i świetnie zorganizowani rycerze, a przy tym zręczni bankierzy, którzy finansowali wielu możnych ówczesnej Europy, do dziś intrygują nie tylko historyków. Legendy o ich nieprzebranych bogactwach i skrywanych sekretach wciąż działają na wyobraźnię, mimo że zakon został rozwiązany ponad 700 lat temu, a jego przywódcy spaleni na stosie jako heretycy.
Martin Bauer, autor książki „Templariusze”, przedstawia fascynujące dzieje zakonu, jego strukturę i działalność, a także mierzy się z mitami, które przez wieki narosły wokół templariuszy.
Czy templariusze byli strażnikami świętego Graala? Co stało się z ich legendarnymi skarbami? Czy zakon wzniecił rewolucję francuską i odkrył Amerykę? Martin Bauer poszukuje odpowiedzi na te fascynujące pytania, lecz nie goni za wszelką cenę za sensacją. Stara się z każdej historii wyłuskać tylko ziarna prawdy, wychodząc z założenia, że rzeczywistość jest ważniejsza niż mit.

Martin Bauer
„Templariusze”
Wydawnictwo Dolnośląskie
marzec 2017

Dziedzictwo będące przekleństwem
Rosemary Sullivan w swojej książce „Córka Stalina” przedstawia pasjonujący portret Swietłany Alliłujewej: kobiety, która w walce o osobiste szczęście rzuciła wyzwanie własnemu ojcu. Los chciał, że był nim najpotężniejszy człowiek na świecie. Z piętnem tego złowrogo brzmiącego nazwiska przyszło jej zmagać się przez całe życie. Rodziców się nie wybiera, ale żałuję, że
moja matka nie wyszła za cieślę – zwykła mawiać córka Stalina.
W 1967 roku, mając prawie 40 lat, córka Stalina zdecydowała się na ucieczkę z kraju i poprosiła o azyl polityczny w Stanach Zjednoczonych. Co więcej, zdecydowanie potępiła zbrodnicze rządy własnego ojca i totalitarny system sowieckiej władzy.
Na kartach książki Rosemary Sullivan Swietłana Alliłujewa pojawia się nie tylko jako córka dyktatora, ale przede wszystkim kobieta ze skomplikowanym światem uczuć i emocji, zmagająca się z trudami codziennej egzystencji.
Historia Alliłujewej opowiedziana jest przystępnym, barwnym językiem, nie
tracąc przy tym nic ze swojej wiarygodności historycznej. Autorka korzystała z archiwów sowieckich władz, KGB i CIA, do których otrzymała dostęp.

Rosemary Sullivan
„Córka Stalina”
Znak Horyzont
marzec 2017

REKOMENDOWANE DLA CIEBIE

Używamy ciasteczek, by ułatwić korzystanie z naszego serwisu. Klikając jakikolwiek odnośnik na tej stronie wyrażasz zgodę na ustawienie plików cookie.Jeśli chcesz dowiedzieć się więcej, zobacz naszą Politykę Cookies.

Tak, zgadzam się