Dostarczamy HUMANistycznych inspiracji - ZNAJDŹ NAS NA FACEBOOKU! Albo od razu polub
Czy Islandczycy mają kino?

Czy Islandczycy mają kino?

Humanmag

Mają. Około czterdziestu. Mają też aktorów, reżyserów, scenarzystów i innych specjalistów. Robią własne filmy (czasem w koprodukcji) – przynajmniej cztery rocznie. Choć zwykle więcej. Nie mają jeszcze Oscara i Złotej Palmy, ale za to udało im się uzbierać kilkaset mniejszych nagród i rzeszę wielbicieli na całym świecie.

Redakcja Humanmag.pl
30 stycznia 2017

  • Skomentuj

Bo kino islandzkie, to niezwykłe kino – zabawne, trochę zimne, ale jednocześnie ludzkie. Bywa specyficznie oryginalne, czasami trochę dziwaczne. I za to wielu je kocha. Hitem z północnej wyspy w ostatnim roku były „Barany" Grímura Hákonarsona. Film, który zdobył kilkanaście nagród na całym świecie. Widzów uwiodła historia dwojga braci, którzy od wielu lat są ze sobą skłóceni i choć mieszkają obok siebie, to całe ich życie skupia się na hodowli baranów, które kochają ponad życie, i ignorowaniu siebie nawzajem. Choć przez 90 minut projekcji widzowie zadają sobie pytanie: pozabijają się czy pogodzą? W filmie, nie licząc paru strzałów i sporej dawki czarnego humoru, dzieje się niewiele. Ale i tak opowieść chwyta za serce.  Grimur Hákonarson to imię i nazwisko, które warto zapamiętać. Ale… kto jeszcze tworzy na Islandii? Oto czterech twórców, których warto znać – a w szczególności ich filmy. Bo „Barany”, które z sukcesem zdobywały kina, oddają jedynie skrawek bogactwa islandzkiej kinematografii.

Ragnar Bragason

Jego debiut fabularny „Fiasco” zdobył Nagrodę Jury na Międzynarodowym Festiwalu Filmowym w Kairze w 2000 roku. Drugi film „Dzieci” został doskonale przyjęty na świecie. Otrzymał wiele nagród, był także okrzyknięty przez European-film.net jednym z najlepszych dziesięciu filmów 2006 roku. Kolejne fabuły reżysera „Rodzice” i „Bjarnfreðarson”, zdobyły wszystkie ważne nagrody EDDA na The Icelandic Film Awards. Ostatni film Bragasona „Metalówa” miał premierę na Międzynarodowym Festiwalu Filmowym w Toronto w 2013 roku. Wszystkie filmy twórcy łącznie zdobyły 71 nominacji i zdobyły 32 nagrody w tym konkursie. Poza filmami fabularnymi Bragason reżyseruje też seriale telewizyjne. „The Shift” był emitowany w różnych telewizjach w całej Europie, m.in. w BBC. W roku 2012 Bragason napisał i wyreżyserował sztukę „Laburnum”, która została wystawiona w Teatrze Miejskim w Reykjaviku. Przedstawienie zdobyło 8  nominacji do The Icelandic Performing Arts Awards w roku 2013 i zdobyło dwie nagrody, m.in. dla Reżysera Roku.

Rúnar Rúnarsson

Urodził się w 1977 roku w Reykjavíku. Ukończył studia w szkole filmowej w Danii w 2009 roku. Jego krótkometrażowy film „Ostatnia farma” (Sídasti baerinn) był jak dotąd jedynym nominowanym do Oscara filmem z Islandii, a dwa wielokrotnie nagradzane studenckie filmy krótkometrażowe – „Dwa ptaszki” (Smáfuglar) i „Anna” – zostały pokazane na festiwalu w Cannes. Jego debiut pełnometrażowy „Wulkan” (Eldfjall) miał premierę na festiwalu w Cannes i również był wielokrotnie nagradzany. Jego drugi film pełnometrażowy zatytułowany „Wróble” (Sparrows) miał premierę na festiwalu w Toronto i pokazywany był na festiwalu w San Sebastian w 2015 roku.

Björn Hlynur Haraldsson

Jest aktorem i reżyserem znanym przede wszystkim z filmu „Bagno” (2006), „Strákarnir okkar” (2005) i miniserialu „Hamarinn”. Popularność wśród telewidzów zyskał za sprawą psychologicznego thrillera „Fortitude”. Haraldsson jest odtwórcą jednej z głównych ról w filmie „Państwo w państwie” oraz „Państwo w państwie 2”.

Árni Ásgeirsson

Ukończył Wydział Reżyserii  w łódzkiej  PWSFTviT w 2001 roku. Na swoim koncie ma dwa pełnometrażowe filmy: debiut „Więzy rodzinne” z 2006 roku  oraz „Wir” z 2010, które zdobyły wiele międzynarodowych nagród i nominacji. Były pokazywane na festiwalach w Cannes, Londynie, Rzymie, Toronto, Moskwie, Edynburgu czy Karlowych Warach. Mimo iż oba obrazy zrealizował w rodzinnej Islandii, nie zerwał kontaktów z Polską. Tutaj aktywnie działa w branży reklamowej.  Ma też pomysł na polsko-islandzką realizację.


I – Opisani reżyserzy byli w Polsce gośćmi spotkań w ramach projektu „Ultima Thule – na krańcu świata” współfinansowanego ze środków EOG.

fot. otwierająca: "Tak czy siak", reż. Hafsein Gunnar Sigursson (2011)

Zimne światło, reż. Hilmar Oddsson (2004)

Nawałnica, reż. Solveig Ansach

Veramot, reż. Gun Halldorsdottir (2007)

Ktoś taki jak ja, reż. Robert I. Douglas (2002)

Państwo w państwie, reż. Olaf de Fleur Johannesson (2011)

 

REKOMENDOWANE DLA CIEBIE

Używamy ciasteczek, by ułatwić korzystanie z naszego serwisu. Klikając jakikolwiek odnośnik na tej stronie wyrażasz zgodę na ustawienie plików cookie.Jeśli chcesz dowiedzieć się więcej, zobacz naszą Politykę Cookies.

Tak, zgadzam się